Ale rzeźnia...

Ale rzeźnia...

hejto.pl
# urbex     # motoryzacja     # fotografia     # tworczoscwlasna     # podroze   Urbex nie śpi. Dzisiaj spontaniczny wypad i znalezisko. Tak na prawdę, to wiedziałem o tej miejscówce, ale jakoś nigdy nie było czasu podjechać. Albo nie miałem ze sobą aparatu. Mamy tutaj były Zakład Rzeźniczo-Wędliniarski.
Teren jest nawet rozległy, sporo małych budyneczków, garaży, jest stróżówka przy głównej bramie i dwie nawet spore hale. Można wjechać na teren bez problemu, zostały nawet wybetonowane drogi, oczywiście już obrośnięte. Wbiłem się zatem tam LRem i postanowiłem go ustawić jako modela do kilku postapo fot.

Dużo śmieci, ale to standard w takich miejscach, bo zaraz obok, są domostwa, aczkolwiek, zapewne sporo stuffu zostawione jest przez ostatniego właściciela. Dobrze, że nie ma trucheł zwierząt. Z tego co udało mi się ustalić, zakład zajmował się hodowlą drobiu i rozbiórką tegoż drobiu jak i chyba wieprza.

W "biurach: nie zostało nic. Żadnych biurek, krzeseł, gdzieniegdzie można się tylko natknąć, na tabliczki przeciwpożarowe. Było po deszczu i będąc w środku i słysząc kapiące krople gdzieś z dachu, był mocno niepokojący klimat.

Mimo, że pierwszy dom, jest zaraz obok i słychać było jakiś chłopów ścinających pilarką krzoki, na terenie zakładu poczuć się można nieswojo. Ale dużo klimatu dodała aura i wiszące gęste chmury na niebie.

Nie wygląda, żeby się tym ktoś interesował. Wiem, że ten zakładzik, leży odłogiem już kilka dobrych lat i zostawiony jest na pastwę losu. W związku z tym, pewnie tam wrócę. A może ktoś się pisze kiedyś na skromny urbexik z okolic   # katowice  

Na dogłębną eksplorację można przeznaczyć spokojnie 2h. Zapewne ominąłem sporo smaczków. Nie wszędzie wchodziłem. Na końcu terenu, są w gęstwinie, jeszcze przynajmniej dwa budyneczki, które mogą kryć jakieś zaskakujące artefakty lub tajemnice.

Pod koniec spaceru, natknąłem się na   # kitku   Jedyną żywą duszyczkę która błąkała się po terenie. W rezultacie wyszedł fajny spontan, bo z przekory coraz częściej zabieram ze sobą aparat. A nóż-widelec (° ͜ʖ °)

Na koniec jeszcze ze dwie foty i ostatnia to screenshot z google street view, jak zakład wyglądał prawdopodobnie już pod koniec działalności. foto z googla z 2012r.


Komentarze (10)

Zly_Tonari

@Klamra Przez chwilkę myślałem że to resztki po Dudzie w Sosnowcu na Naftowej. Ale tabliczka mi rozjaśniła sprawę, zakład zamknęli w 2015r, ich głównym odbiorcą były czeskie markety, wozili jako podwykonawca co tydzień 20t piersi z kurczaka do Mikulova w CZ. Porzucili branżę mięsną i poszli w transport prowadzą teraz Prado Transport w Mikołowie

Klamra

@Zly_Tonari Nie wiem jak jest teraz, ale Duda w Ssonowcu było zacnym urbexem przez chwilę.

Zly_Tonari

@Klamra widzę właśnie że zrównano z ziemią budynki.

Ale wiesz co odblokowali wjazd na teren starej kopalni "Mysłowice"

https://goo.gl/maps/n5H51XtFs5whB1CZ9

Jak masz sprawnego LR możesz się kopsnąć

Z małych ale zabawnych miejsc znalazłem ostatnio w centrum Kato ruiny starego Stadionu, starej linii tramwajowej z przystankiem ( ukradli tory, a przystanek już się zdezintegrował) o tutaj.

https://goo.gl/maps/yF8L6LsSox7zLJE9A + przystanek https://goo.gl/maps/H4MvqpMTar4TjTaB7

Można tam wjechać autem tędy:

https://goo.gl/maps/kCopxJpXkMgv2tV56


Możesz też urbexować teren starej łaźni przy hałdzie murcki. Była tam firma Murgór Trans i zakaz wjazdu ale się przenieśli na Walerego Goetla i wszystko stoi puste. Można wejść na stare hale warsztatowe oraz stare budynki kopalni.

https://goo.gl/maps/ssFaqCEtz6cfct7x5

Klamra

@Zly_Tonari Na KWK Mysłowice byłem 5 dni przed zawaleniem się sortowni. Niby był zakaz, ale wjechałem. Reszta z buta. Obecnie nie wiedziałem, że tam można wjechać autem. Ale to jedna z moich ulubionych miejscówek. Mój kolega nazywał to "kolejowe wrota śląska" bo pociąg przejeżdżał przez środek kopalni. Teraz bardziej mnie jarają budynki po przeciwległej stronie torów od tego co Ty zaznaczyłeś. Są co prawda ogrodzone, ale wygląda na to, że da się wejść.

Tutak powtórka z historii, wejście na sortownie KWK Mysłowice, kiedy jeszcze istniała.

https://www.youtube.com/watch?v=oKD1zbe-KiI&t=430s

Architekt

Co na końcu zielonego korytarza robi zjawa? 6zdj.

9ce83f3c-8fc3-43ad-97ec-e88986e815cb
Klamra

Bingo! Odkryłeś mój mały easter egg (° ͜ʖ °) gratuluje spostrzegawczości!

Architekt

@Klamra Ty się śmiejesz ale jest sporo tych urbexów gdzie z niezłymi schizami ludzie mają do czynienia

Klamra

Nie wierzę w duchy. A urbexy na YT podkręcające paranormalne aktywności, są pod kliki. Oczywiście w wielu takich miejscach czuć niepokój, ale wynika to z klimatu, a nie biegających zjaw po szpitalu lub pałacu. Bardziej obawiam się nieprzyjaźnie nastawionych ludzi, lub, że kiedyś trafię na zwłoki np. bezdomnego.

Architekt

@Klamra Fakt, że nie wierzysz w wilki będące w lesie nie znaczy, że cię tam nie zjedzą

Ja tam miałem jeden nadzwyczaj rzeczywisty kontakt z demonem. I to z całą pewnością nie było ufo czy anomalia pogodowa. I nikt mi nie powie... swoje wiem.

Klamra

Możesz swoje wiedzieć, nikt Ci nie broni w to wierzyć. Ale nie porównuj wilków do duchów. Po za tym, w normalnych warunkach, wilki nie jedzą ludzi (° ͜ʖ °)

Zaloguj się aby komentować