Oczywiście chodziło nam o najdłuższą KAMPANIĘ, na którą sesje się składają, ale w szybkiej edycji wkradł się chochlik. Ech, nie trzeba było balować do rana z krasnoludami w kopalnii.
Stajesz przed naszym magicznym kołem. Kręcisz. Cyk, cyk, cyk… i nagle wygrywasz 10 tajemniczych zestawów RPGowych kości! Norbirt Brzozowski by powiedział: „No proszę Państwa, takich emocji w teleturnieju dawno nie było!”. Przegrać z losem w tej grze się nie da ;)
Zdjęcia są poglądowe, bo przecież przeznaczenia się nie wybiera – daj się zaskoczyć!
Zacni herosi przychodzą ze swoich wojaży i prezentują Ci złom, który chcą opchnąć za fortunę. Niedoczekanie ich. Proponujesz im kilka miedzianych MONET i zaznaczasz ŻETONAMI ich kolejne wizyty.
Oczywiście nie muszą wiedzieć, że sprzedajesz te cudeńka za morzem z kilkukrotną przebitką. To jest biznes, nie ma czasu na sentymenty!
A może mierzysz się z dylematem, który nie pozwala Ci spać. “Być albo nie być” wydają się równoważyć swoje plusy i minusy. Nie głow się już więcej - niech rozstrzygnie RZUT MONETĄ
A Ty? Masz ochotę na odrobinę bogactwa w swojej sakiewce?
Słuchajcie, historia jest taka. Mieliśmy w firmie smoka – Ergiefkusia, małego, czerwonego rozrabiakę, co to kiedyś wlazł nam do piwnicy i został. Z początku myśleliśmy, że będzie gorzej, bo przecież smoki to żywioł, ogień, destrukcja, ale nie – maluch miał swoje humory, jasne, ale ogólnie był bardzo grzeczny. No i z czasem zaczął dorastać. Najpierw był mały i słodki, potem stał się poważniejszy, aż w końcu wyprowadził się do własnej kawalerki. Aż tu nagle wraca, dorosły, mądry, i mówi: „Zrobiłem coś dla Was, bo wiem, że lubicie niespodzianki!”
I faktycznie – przyniósł trzy skrzynie.
I tak, każdy, kto dostanie jedną z tych skrzyń, znajdzie w niej coś więcej niż tylko akcesoria – znajdzie fragment magii, opowieści i ducha przygody. A jeśli szukasz prezentu, co rozpali wyobraźnię, nie musisz dalej szukać. Taki smokowy zestaw robi robotę.
Tu nie ma miejsca na heroiczne przemowy czy machanie mieczem jak w tanim romansidle. Twoja postać? To ostatni z ostatnich, ktoś, kto powinien już dawno zginąć, ale los ma dla niego inne plany. Zostajesz Strażnikiem Avalonu, kimś wybranym, ale nie ciesz się – „wybraniec” w tym świecie to nie tytuł, tylko wyrok.
A klimat? Arturiański, ale przez pryzmat końca świata.
1 stycznia to jedyny dzień w roku, w którym każdy z nas postanawia, że w tym roku to już na pewno wszystko się uda. Dieta? Proszę bardzo. Codzienna joga? Bez problemu. Regularne sesje papierowych RPG? Ależ oczywiście, drużyna na pewno znajdzie czas... choćby w grudniu, o 2:00 w nocy.
zjawiła się na 25 konwentach! (o 2 więcej niż w 2023)
powiększyła oferty KOŚCI o 473 zestawów i to nie jest nasze ostatnie słowo!
miała 2 razy więcej zadowolonych klientów w sklepie! (i o 31% więcej na targach oraz o 22% online),
powiększyła się o 3 nowych adeptów!
miała o 1 więcej incydent na szlaku (w drodze na konwent pękła nam opona )
Kolejny rok zapowiada się na jeszcze większą i intensywniejszą jazdę bez trzymanki (oby bez łapania gumy)!
Już w styczniu odpalamy na powrót druk 3D w naszym nowym magazynie i szykujemy się na nowe konwenty, wydarzenia i ZESTAWY KOSTEK.
Życzymy WAM, nasi drodzy Ergiefkowicze samych krytycznych sukcesów, nowych ekscytujących questów i wiernych kompanów na szlaku oraz doświadczeń, które wzbogacać będą Waszą kartę postaci. Jesteście dla nas najważniejsi
Widzimy się w 2025 w sklepie i na konwentach! DO SIEGO ROKU!
Myślicie, że RPG to musi być wielki stół, tona podręczników i worek kości? Ja też tak myślałem. A potem ktoś rzucił mi pod nos mini-grę w puszce. Mieści się w kieszeni, w plecaku albo między kanapką a termosikiem w podróży. Ale nie dajcie się zwieść rozmiarowi – w środku czeka cała galaktyka przygód albo lochy pełne orków.
Podsumowując: mini gry RPG to największa rzecz, jaka zmieści się w puszce.
Słuchajcie, usiadłem do tej gry – Dungeon Scrawlers: Heroes of Waterdeep. Myślę: „Planszówka, mazaczki, dungeon – brzmi chillowo, spokojnie coś tam porysuję.” No i tu popełniłem pierwszy błąd.
Masz mapę lochu, mazaka i... jeden cel: Rysuj, co sił w ręce! Jedna linia, żadnych poprawek. Trzeba pokonać potwory, zebrać skarby, rzucić zaklęcia i najlepiej jeszcze zgarnąć bossa, zanim czas się skończy. A ja? Myślałem, że spokojnie narysuję smoka, a tymczasem moja linia wyglądała jakby ją goblin na rollercoasterze rysował.
Rada na przyszłość: jak idziecie do lochów, weźcie marker, nerwy ze stali i skupcie się na tych zakrętach. A jak ktoś pyta, czemu rysujecie linie jak zygzak, powiedzcie, że to heroizm w czystej postaci.
Pierwsza sesja w święta – trzeba zrobić coś specjalnego! Renifery, śnieżynki, wszystko na czerwonym tle, jakby zaprojektowane przez elfy z Północnej. Jak rzucam, to czuję, że gdzieś tam dzwonki sań dzwonią. Tak świątecznie, że jeśli zapomnieliście o prezencie, to możecie zamówić i udawać, że taki miał być, tylko się spóźnił.
Wydawnictwo Black Monk Games udostępniło do darmowego pobrania i przetestowania Starter staroszkolnej szwedzkiej gry fabularnej Dragonbane, która może z powodzeniem pełnić rolę Dedeków. Polecam
Mam półkę całą w podręcznikach, kartach postaci i kostkach w każdym możliwym kolorze i się zastanawiam, jak to się stało, że od „jezu dobra zagram jedną sesję” doszło do prowadzenia kampanii, w której kumpel gra gadającym kotem, a ja uczę się lore o goblinach jak do doktoratu XD
Siema! Dzięki wszystkim, którzy wpadli na Targi Fantastyki! Było epicko. Szczególne ukłony dla tych, którzy pogadali, rzucili kostką albo pochwalili nasz stół (wiemy, było ładnie 😉). Dzięki Wam to nie tylko sprzedaż, ale i masa inspiracji. Nie zwalniamy, szykujemy więcej atrakcji – widzimy się na kolejnych eventach. Jesteście super!
Siema, sprawa następująca: 7 - 8 grudnia lecimy na Targi Fantastyki w Warszawie. Ulica Prądzyńskiego 12/14, hala 1, stanowisko 111 – tam my. Kostki? Są. Podręczniki? No ba. Figurki? Ale jakie! Przyjdźcie pogadać, rzucić kostką czy po prostu popatrzeć, jak ładnie wszystko leży na stole (zawsze się staramy).
Siedzę se w chałupie spokojnie w Sandomierzu, dłubię w podręczniku, a tu ktoś nagle na socialach pisze, że "kostki RPG to tylko kawałki plastiku, które nie mają żadnego sensu i w ogóle to czemu takie drogie". Mam ochotę przypomnieć, że w tym przypadku nie chodzi o kawałek plastiku, tylko o kawałek metalu. A takie drogie bo cały czas męczę o podwyżkę.
Wszystko wskazuje na to, że do Świąt zostały… dokładnie 24 dni (tak, liczyliśmy dwa razy – czarownicy mają to do siebie, że muszą być pewni ).
Czerwony mag świąt rozpoczyna zbieranie listy grzecznych elfów i krasnoludów, ale brakuje mu już pomysłów na magiczne prezenty
Zastanawiasz się, co sprawi radość fanowi planszówek, RPG-ów albo zagorzałemu miłośnikowi fantastyki? Tu wkraczamy my – Twoje elfy wsparcia świątecznego!
albo po prostu wyślij nam WIADOMOŚĆ w Messengerze.
Opowiedz nam, dla kogo szukasz prezentu – my doradzimy, czy lepiej wybrać epicką grę planszową, zestaw kości RPG, czy może jakieś magiczne akcesoria, które będą strzałem w dziesiątkę!
Gotowy na podróż do krainy prezentów? Nie zwlekaj, Święta czekają!
Siema, piszę tego posta, bo na kostki takie różne fajne rabat prawdziwy. No to ogłaszam: kod BLAKFRAJDEJ24, rabat 30%, bo czemu nie, trzeba pomagać ludziom, co krytyków nie rzucają.
Weź wszystko, bo jak taniej, to przecież grzech nie wziąć.
Wpadamy z pełnym entuzjazmem, gotowi na granie, pogaduchy i wszystko, co najlepsze na tej imprezie!
KIEDY? W najbliższy weekend 30.11 - 1.12
GDZIE? Tam, gdzie grają najlepsi – na PGE Narodowym w Warszawie!
Wpadajcie do nas, pogadajmy o tym, co w świecie gier piszczy, zagrajmy razem i po prostu miło spędźmy czas. Nie możemy się doczekać, żeby Was zobaczyć!
Kto się wybiera? Dajcie znać w komentarzach i widzimy się na miejscu!