Dobry album. Ja w 2009 pierwszy raz zakosztowałem muzyki alternatywnej, i to w Austrii.
Odpowiednikiem radia FM4 w Polsce była Czwórka, wtedy pod nazwą Radio Euro.
Codziennie prawie grał Kasabian. Akurat Underdog dusili najczęściej.
Reszta utworów na liście też ciekawa. Leciał kawałek za kawałkiem, i niemal co godzinę leciały nowe dla mnie kawałki, ciągłe odkrywanie wszystkiego na nowo.