#piesy

0
3

Pomniki zwierzęce, część 3:


-Historia ze Szkocji, okres to XIX wiek, mniej więcej środek stulecia. Opowieść dotyczy Johna Graya i jego pieseła o imieniu Bobby. Opowieść można łatwo znaleźć na kilku dużych portalach, ale wersja, którą pożyczam, troszkę różni się od tego, co można znaleźć w necie(i w sumie ta tutaj jest ciut mniej wiarygodna). W tej historii John Gray jest pasterzem, który będąc już w dość zaawansowanym wieku bierze na wychowanie szczeniaka. Gdy pies dorasta, zaczyna pracować przy stadzie, a także raz w tygodniu jedzie razem ze swoim panem na targ owczy w Edynburgu. Przed powrotem do domu zawsze odwiedzają miejscową gospodę prowadzoną przez niejakiego Traila. Po ośmiu latach John nie ma już sił do pracy na wsi, dlatego też przenosi się do Edynburga, psa zaś odsyła do dawnego domu. Bobby nie potrafi znieść rozłąki i pomimo dzielącej ich odległości odnajduje ukochanego pana. Staruszek ma w planach odwiezienie psa, jednak śmierć nie pozwala mu tego planu zrealizować. Zostaje pochowany na cmentarzu Greyfriars, a Bobby dzień i noc spędza przy jego grobie robiąc co jakiś czas wypady do jadłodajni, którą odwiedzał z Johnem wielokrotnie w przeszłości. Pewnego dnia zostaje znaleziony martwy przy grobie swojego pana, krótko potem powstaje pomnik upamiętniający wiernego psiaka.(Zdj.1)


-Hachiko, dobra, tutaj wrzucę tylko zdjęcie, ponieważ ta historia jest tak znana, że szkoda mi czasu, by ją opisywać.(Zdj.2)


- Pomnik ze zdjęcia numer 3 ukazuje Shepa, psa rasy Border Collie, który w roku 1936 pojawił się na stacji kolejowej w Fort Benton, gdzie do jednego z wagonów załadowano trumnę z ciałem jego pana. Pies przez kolejnych ponad pięć lat cierpliwie czekał na stacji na powrót właściciela. W międzyczasie ogłuchł, a finalnie w roku 1942 wyzionął ducha po bliskim kontakcie z pociągiem, którego nie mógł usłyszeć.


-Pomnik z 4 znajduje się w kraju orków, a konkretnie w dawnym Leningradzie(na dzisiejsze to Sankt Petersburg). Jeśli wierzyć netowi, jest znany jako "Pies Pawłowa" i to sam badacz miał zabiegać o wybudowanie owego pomnika. Na ścianach cokołu znajdują się płaskorzeźby ukazujące doświadczenia z zakresu fizjologii.


PS. Prawie bym zapomniał, oczywiście źródełko to artykuł "Pomniki zwierząt" Romana Karczmarczuka.


#necrobook #piesy #pomniki #rzezba

47cd3be1-febf-441d-af15-14de52ddc8e1
61b5936d-67ee-418d-b076-fe4bf04d39b3
08234d0b-cd0a-4446-bfb3-cd893c1be8e7
bddf0c6a-b847-4956-b488-d802d455c130

Zaloguj się aby komentować

Pierdu pierdu o zwierzęcych pomnikach.


-Jednym z najsłynniejszych pomników zwierzęcych jest etruskie dzieło z brązu(prawdopodnie z V wieku p.n.e.) ukazujące wilczycę kapitolińską, zwierzę rzymskiego boga wojny i ojca założycieli Rzymu, Marsa. Wilczyca, która miała wykarmić porzucone bliźniaki, Romulusa i Remusa, otrzymała miejsce przed pałacem laterańskim, gdzie znajdowała się jeszcze w X wieku. W 1471 roku posąg przeniesiono na Kapitol, gdzie znajduje się do dziś w Pałacu Konserwatorów. Podobizny ssących wilczycę bliźniąt wykonał w 1474 roku włoski rzeźbiarz, Antonio del Pollaiuolo.(Zdj.1)


- W XIV wieku na terenie Francji miał żyć faworyt króla Karola V znany jako Aubry de Montargis. Mężczyzna miał wroga w osobie niejakiego Macaira, królewskiego dworzanina, który zamordował Montargisa, a ciało zakopał w lesie Bondy, niedaleko Clichy. Należący do zabitego pies natrafił na ślad swojego pana, a następnie odkrył tożsamość mordercy. Powiadomiony o wszystkim władca zasądził "sąd boży". W 1371 roku Macaire stanął przeciwko psu, a następnie powalony przez niego na ziemię przyznał się do winy i poniósł zasłużoną karę. Karol V postanowił postawić pomnik na cześć czworonoga z takim oto napisem: "Wy śmiertelni, jesteście ślepi, Gwałcąc najświętsze uczucia, Gdy nawet nieme zwierzę was poucza, Aby być wdzięcznym. Niechże więc nawet cień wasz drży ze strachu Gdyby was naszła chęć czynienia zła". Pomnik stanął podobno w lesie Bondy. Ogólnie brak informacji, czy faktycznie takowy kiedykolwiek istniał.


- Newstead Abbey, dawna posiadłość George'a Byrona, skrywa monument na cześć ulubionego psa angielskiego poety, Boatswaina, który zmarł w 1808 roku. Inskrypcja zamieszczona na pomniku głosi: "Tu spoczywają zwłoki psa, który był piękny nie będąc próżnym, był mocny nie będąc zuchwałym, był odważny nie będąc dzikim."(Zdj.2)


-Barry to słynny piesu żyjący pomiędzy 1800 i 1812 rokiem w jednym z alpejskich schronisk. Rzekomo miał uratować 40 osób, za co został uhonorowany aż dwoma pomnikami. Najwspanialszy mieści się na psim cmentarzu w okolicach Paryża. Barry jest ukazany z dzieckiem siedzącym na jego grzbiecie, napis na cokole brzmi: "Barry z Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda uratował czterdziestu ludziom życie. Zabił go czterdziesty pierwszy."(Zdj.3) Powyższe wyjaśnienie jest jednak mało wiarygodne, ponieważ psy w owym czasie poszukiwały ludzi nie pojedynczo, lecz grupowo, dlatego trudno ustalić, czy faktycznie Barry odnalazł tylu ludzi. Nie ma też wątpliwości co do tego, że pies umarł śmiercią naturalną w Bernie. Drugi posąg odsłonięto w roku 1934 w Berlinie podczas obchodów światowego Dnia Ochrony Zwierząt. Brak niestety informacji o owym pomniku i jego losach.


Źródło: "Pomniki zwierząt", Roman Karczmarczuk.


#necrobook #zwierzeta #psiaki #piesy #rzezba

38604229-31fa-40e8-84b3-e827f1eb8c4c
7edfbd3a-9afc-4236-81f6-a47cc91a9c09
369a1616-e1de-402b-82cc-93cda48ecdbf

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować