#ewangelianadzis

7
1102

26 lutego 2025

Środa VII tygodnia okresu zwykłego


(Mk 9, 38-40)

Apostoł Jan rzekł do Jezusa: "Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zaczęliśmy mu zabraniać, bo nie chodzi z nami". Lecz Jezus odrzekł: "Przestańcie zabraniać mu, bo nikt, kto uczyni cud w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami".


Mark 9:38-40

At that time: John said to Jesus, ‘Teacher, we saw someone casting out demons in your name, and we tried to stop him, because he was not following us.’ But Jesus said, ‘Do not stop him, for no one who does a mighty work in my name will be able soon afterwards to speak evil of me. For the one who is not against us is for us.’


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=BKupduJ_dxU

25 lutego 2025

Wtorek VII tygodnia okresu zwykłego


(Mk 9, 30-37)

Jezus i Jego uczniowie przemierzali Galileę, On jednak nie chciał, żeby ktoś o tym wiedział. Pouczał bowiem swoich uczniów i mówił im: "Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity, po trzech dniach zmartwychwstanie". Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać. Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był już w domu, zapytał ich: "O czym to rozprawialiście w drodze?" Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy. On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: "Jeśli ktoś chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich". Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: "Kto jedno z tych dzieci przyjmuje w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał".


Mark 9:30-37

At that time: Jesus and his disciples passed through Galilee. And he did not want anyone to know, for he was teaching his disciples, saying to them, ‘The Son of Man is going to be delivered into the hands of men, and they will kill him. And when he is killed, after three days he will rise.’ But they did not understand the saying, and were afraid to ask him. And they came to Capernaum. And when he was in the house he asked them, ‘What were you discussing on the way?’ But they kept silent, for on the way they had argued with one another about who was the greatest. And he sat down and called the Twelve. And he said to them, ‘If anyone would be first, he must be last of all and servant of all.’ And he took a child and put him in the midst of them, and taking him in his arms, he said to them, ‘Whoever receives one such child in my name receives me, and whoever receives me, receives not me but him who sent me.’


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=QiRWA8rPsvs

24 lutego 2025

Poniedziałek VII tygodnia okresu zwykłego


(Mk 9, 14-29)

Gdy Jezus z Piotrem, Jakubem i Janem zstąpił z góry i przyszedł do uczniów, ujrzał wielki tłum wokół nich i uczonych w Piśmie, którzy rozprawiali z nimi. Skoro Go zobaczyli, zaraz podziw ogarnął cały tłum i przybiegając, witali Go. On ich zapytał: "O czym rozprawiacie z nimi?" Jeden z tłumu odpowiedział Mu: "Nauczycielu, przyprowadziłem do Ciebie mojego syna, który ma ducha niemego. Ten, gdziekolwiek go pochwyci, rzuca nim, a on wtedy się pieni, zgrzyta zębami i drętwieje. Powiedziałem Twoim uczniom, żeby go wyrzucili, ale nie mogli". Odpowiadając im, Jezus rzekł: "O plemię niewierne, jak długo mam być z wami? Jak długo mam was znosić? Przyprowadźcie go do Mnie!" I przywiedli go do Niego. Na widok Jezusa duch zaraz począł miotać chłopcem, tak że upadł na ziemię i tarzał się z pianą na ustach. Jezus zapytał ojca: "Od jak dawna to mu się zdarza?" Ten zaś odrzekł: "Od dzieciństwa. I często wrzucał go nawet w ogień i w wodę, żeby go zgubić. Lecz jeśli coś możesz, zlituj się nad nami i pomóż nam". Jezus mu odrzekł: "Jeśli możesz? Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy". Zaraz ojciec chłopca zawołał: "Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!" A Jezus, widząc, że tłum się zbiega, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: "Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i więcej w niego nie wchodź!" A ten krzyknął i wyszedł, silnie nim miotając. Chłopiec zaś pozostawał jak martwy, tak że wielu mówiło: "On umarł". Lecz Jezus ujął go za rękę i podniósł, a on wstał. A gdy przyszedł do domu, uczniowie pytali Go na osobności: "Dlaczego my nie mogliśmy go wyrzucić?" Powiedział im: "Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą i postem".


Mark 9:14-29

At that time: Jesus and the others came down from the mountain. And when they came to the disciples, they saw a great crowd around them, and scribes arguing with them. And immediately all the crowd, when they saw him, were greatly amazed and ran up to him and greeted him. And he asked them, ‘What are you arguing about with them?’ And someone from the crowd answered him, ‘Teacher, I brought my son to you, for he has a spirit that makes him mute. And whenever it seizes him, it throws him down, and he foams and grinds his teeth and becomes rigid. So I asked your disciples to cast it out, and they were not able.’ And he answered them, ‘O faithless generation, how long am I to be with you? How long am I to bear with you? Bring him to me.’ And they brought the boy to him. And when the spirit saw him, immediately it convulsed the boy, and he fell on the ground and rolled about, foaming at the mouth. And Jesus asked his father, ‘How long has this been happening to him?’ And he said, ‘From childhood. And it has often cast him into fire and into water, to destroy him. But if you can do anything, have compassion on us and help us.’ And Jesus said to him, ‘ “If you can”? All things are possible for one who believes.’ Immediately the father of the child cried out and said, ‘I believe; help my unbelief!’ And when Jesus saw that a crowd came running together, he rebuked the unclean spirit, saying to it, ‘You mute and deaf spirit, I command you, come out of him and never enter him again.’ And after crying out and convulsing him terribly, it came out, and the boy was like a corpse, so that most of them said, ‘He is dead.’ But Jesus took him by the hand and lifted him up, and he arose. And when he had entered the house, his disciples asked him privately, ‘Why could we not cast it out?’ And he said to them, ‘This kind cannot be driven out by anything but prayer.’


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=4iqHkkEac5s

23 lutego 2025

Siódma Niedziela zwykła


(Łk 6, 27-38)

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli zabiera ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Dawaj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie. Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to należy się wam wdzięczność? Przecież i grzesznicy okazują miłość tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy pożyczają grzesznikom, żeby tyleż samo otrzymać. Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie".


Luke 6:27-38

At that time: Jesus said to his disciples, ‘I say to you who hear: Love your enemies, do good to those who hate you, bless those who curse you, pray for those who abuse you. To one who strikes you on the cheek, offer the other also; and from one who takes away your cloak do not withhold your tunic either. Give to everyone who begs from you; and from one who takes away your goods, do not demand them back. And as you wish that others would do to you, do so to them.

‘If you love those who love you, what benefit is that to you? For even sinners love those who love them. And if you do good to those who do good to you, what benefit is that to you? For even sinners do the same. And if you lend to those from whom you expect to receive, what credit is that to you? Even sinners lend to sinners, to get back the same amount. But love your enemies, and do good, and lend, expecting nothing in return, and your reward will be great, and you will be sons of the Most High, for he is kind to the ungrateful and the evil. ‘Be merciful, even as your Father is merciful. Judge not, and you will not be judged; condemn not, and you will not be condemned; forgive, and you will be forgiven. Give, and it will be given to you; good measure, pressed down, shaken together, running over, will be put into your lap. For with the measure you use it will be measured back to you.’


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=TkcnQ5OU0JQ

22 lutego 2025

Sobota

Święto katedry św. Piotra Apostoła


(Mt 16, 13-19)

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.


Matthew 16:13-19

At that time: When Jesus came into the district of Caesarea Philippi, he asked his disciples, ‘Who do people say that the Son of Man is?’ And they said, ‘Some say John the Baptist, others say Elijah, and others Jeremiah or one of the prophets.’ He said to them, ‘But who do you say that I am?’ Simon Peter replied, ‘You are the Christ, the Son of the living God.’ And Jesus answered him, ‘Blessed are you, Simon Bar-Jonah! For flesh and blood has not revealed this to you, but my Father who is in heaven. And I tell you, you are Peter, and on this rock I will build my Church, and the gates of hell shall not prevail against it. I will give you the keys of the kingdom of heaven, and whatever you bind on earth shall be bound in heaven, and whatever you loose on earth shall be loosed in heaven.’


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=d7P0eDhs5AQ

21 lutego 2025

Piątek VI tygodnia okresu zwykłego


(Mk 8, 34 – 9, 1)

Jezus przywołał do siebie tłum razem ze swoimi uczniami i rzekł im: "Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je. Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić? Bo cóż może dać człowiek w zamian za swoją duszę? Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi przed tym pokoleniem wiarołomnym i grzesznym, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swojego razem z aniołami świętymi". Mówił im także: "Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą królestwo Boże przychodzące w mocy".


Mark 81

At that time: Calling the crowd to him with his disciples, Jesus said to them, ‘If anyone would come after me, let him deny himself and take up his cross and follow me. For whoever would save his life will lose it, but whoever loses his life for my sake and the gospel’s will save it. For what does it profit a man to gain the whole world and forfeit his soul? For what can a man give in return for his soul? For whoever is ashamed of me and of my words in this adulterous and sinful generation, of him will the Son of Man also be ashamed when he comes in the glory of his Father with the holy angels.’ And he said to them, ‘Truly, I say to you, there are some standing here who will not taste death until they see the kingdom of God after it has come with power.’


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=hKbhExgZqLs

20 lutego 2025

Czwartek VI tygodnia okresu zwykłego


(Mk 8, 27-33)

Jezus udał się ze swoimi uczniami do wiosek pod Cezareą Filipową. W drodze pytał uczniów: "Za kogo uważają Mnie ludzie?" Oni Mu odpowiedzieli: "Za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za jednego z proroków". On ich zapytał: "A wy za kogo Mnie uważacie?" Odpowiedział Mu Piotr: "Ty jesteś Mesjasz". Wtedy surowo im przykazał, żeby nikomu o Nim nie mówili. I zaczął ich pouczać, że Syn Człowieczy wiele musi wycierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że zostanie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie. A mówił zupełnie otwarcie te słowa. Wtedy Piotr wziął Go na bok i zaczął Go upominać. Lecz On obrócił się i patrząc na swych uczniów, zgromił Piotra słowami: "Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku".


Mark 8:27-33

Jesus and his disciples went on to the villages around Caesarea Philippi. On the way he asked them, “Who do people say I am?” They replied, “Some say John the Baptist; others say Elijah; and still others, one of the prophets.” “But what about you?” he asked. “Who do you say I am?” Peter answered, “You are the Messiah.” Jesus warned them not to tell anyone about him. He then began to teach them that the Son of Man must suffer many things and be rejected by the elders, the chief priests and the teachers of the law, and that he must be killed and after three days rise again. He spoke plainly about this, and Peter took him aside and began to rebuke him. But when Jesus turned and looked at his disciples, he rebuked Peter. “Get behind me, Satan!” he said. “You do not have in mind the concerns of God, but merely human concerns.”


#ewangelianadzis


https://www.youtube.com/watch?v=W8cLIoPVFA8

19 lutego 2025

Środa VI tygodnia okresu zwykłego


(Mk 8, 22-26)

Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś. Zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: "Czy coś widzisz?" A gdy ten przejrzał, powiedział: "Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam ich niby drzewa". Potem znowu położył ręce na jego oczy. I przejrzał on zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie. Jezus odesłał go do domu ze słowami: "Tylko do wsi nie wstępuj!"


Mark 8:22-26

At that time: Jesus and his disciples came to Bethsaida. And some people brought to him a blind man and begged him to touch him. And he took the blind man by the hand and led him out of the village, and when he had spat on his eyes and laid his hands on him, he asked him, ‘Do you see anything?’ And he looked up and said, ‘I see people, but they look like trees, walking.’ Then Jesus laid his hands on his eyes again; and he opened his eyes, his sight was restored, and he saw everything clearly. And he sent him to his home, saying, ‘Do not even enter the village.’


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=suFaSu08OgI

18 lutego 2025

Wtorek VI tygodnia okresu zwykłego


(Mk 8, 14-21)

Uczniowie Jezusa zapomnieli zabrać chleby i tylko jeden chleb mieli z sobą w łodzi. Wtedy im przykazał: Uważajcie, strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda!" A oni zaczęli rozprawiać między sobą o tym, że nie mają chlebów. Jezus zauważył to i rzekł do nich: "Czemu rozprawiacie o tym, że nie macie chlebów? Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie, tak otępiałe są wasze umysły? Mając oczy, nie widzicie; mając uszy, nie słyszycie? Nie pamiętacie, ile zebraliście koszów pełnych ułomków, kiedy połamałem pięć chlebów dla pięciu tysięcy?" Odpowiedzieli Mu: "Dwanaście". "A kiedy połamałem siedem chlebów dla czterech tysięcy, ile zebraliście koszów pełnych ułomków?" Odpowiedzieli: "Siedem". I rzekł im: "Jeszcze nie rozumiecie?"


Mark 8:14-21

At that time: The disciples had forgotten to bring bread, and they had only one loaf with them in the boat. And he cautioned them, saying, ‘Watch out; beware of the leaven of the Pharisees and the leaven of Herod.’ And they began discussing with one another the fact that they had no bread. And Jesus, aware of this, said to them, ‘Why are you discussing the fact that you have no bread? Do you not yet perceive or understand? Are your hearts hardened? Having eyes do you not see, and having ears do you not hear? And do you not remember? When I broke the five loaves for the five thousand, how many baskets full of broken pieces did you take up?’ They said to him, ‘Twelve.’ ‘And the seven for the four thousand, how many baskets full of broken pieces did you take up?’ And they said to him, ‘Seven.’ And he said to them, ‘Do you not yet understand?’


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=sb7FAJxIaME

17 lutego 2025

Poniedziałek VI tygodnia okresu zwykłego

(Mk 8, 11-13)

Faryzeusze zaczęli rozprawiać z Jezusem, a chcąc wystawić Go na próbę, domagali się od Niego znaku. On zaś westchnął w głębi duszy i rzekł: "Czemu to plemię domaga się znaku? Zaprawdę, powiadam wam: żaden znak nie będzie dany temu plemieniu". A zostawiwszy ich, wsiadł z powrotem do łodzi i odpłynął na drugą stronę.


Mark 8:11-13

At that time: The Pharisees came and began to argue with Jesus, seeking from him a sign from heaven to test him. And he sighed deeply in his spirit and said, ‘Why does this generation seek a sign? Truly, I say to you, no sign will be given to this generation.’ And he left them, got into the boat again, and went to the other side.


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=qxl-jl6z0Kw

16 lutego 2025

Szósta Niedziela zwykła


(Łk 6, 17. 20-26)

Jezus zszedł z Dwunastoma na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz z nadmorskich okolic Tyru i Sydonu. On podniósł oczy na swoich uczniów i mówił: "Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego odrzucą z pogardą wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom. Natomiast biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą. Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie. Biada wam, którzy się teraz śmiejecie, albowiem smucić się i płakać będziecie. Biada wam, gdy wszyscy ludzie chwalić was będą. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili fałszywym prorokom".


Luke 6:17, 20-26

At that time: Jesus came down with the Twelve and stood on a level place, with a great crowd of his disciples and a great multitude of people from all Judea and Jerusalem and the sea coast of Tyre and Sidon. And he lifted up his eyes on his disciples, and said: ‘Blessed are you who are poor, for yours is the kingdom of God. Blessed are you who are hungry now, for you shall be satisfied. Blessed are you who weep now, for you shall laugh. Blessed are you when people hate you, and when they exclude you, and revile you, and spurn your name as evil on account of the Son of Man! Rejoice in that day, and leap for joy, for behold, your reward is great in heaven; for so their fathers did to the prophets. But woe to you who are rich, for you have received your consolation. Woe to you who are full now, for you shall be hungry. Woe to you who laugh now, for you shall mourn and weep. Woe to you, when all people speak well of you, for so their fathers did to the false prophets.’


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=brJWr80sEpY

15 lutego 2025

Sobota

Sobota V tygodnia okresu zwykłego


(Mk 8, 1-10)

W owym czasie, gdy znowu wielki tłum był z Jezusem i nie mieli co jeść, przywołał do siebie uczniów i rzekł im: "Żal Mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. I jeśli ich puszczę zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze, bo niektórzy z nich przyszli z daleka". Odpowiedzieli uczniowie: "Jakże tu na pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem?" Zapytał ich: "Ile macie chlebów?" Odpowiedzieli: "Siedem". I polecił tłumowi usiąść na ziemi. A wziąwszy siedem chlebów, odmówił dziękczynienie, połamał i dawał uczniom, aby je podawali. I podali tłumowi. Mieli też kilka rybek. I nad tymi odmówił błogosławieństwo, i polecił je rozdać. Jedli do syta, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów. Było zaś około czterech tysięcy ludzi. Potem ich odprawił. Zaraz też wsiadł z uczniami do łodzi i przybył w okolice Dalmanuty.


Mark 8:1-10

In those days, when again a great crowd had gathered, and they had nothing to eat, Jesus called his disciples to him and said to them, ‘I have compassion on the crowd, because they have been with me now three days and have nothing to eat. And if I send them away hungry to their homes, they will faint on the way. And some of them have come from far away.’ And his disciples answered him, ‘How can one feed these people with bread here in this desolate place?’ And he asked them, ‘How many loaves do you have?’ They said, ‘Seven.’ And he directed the crowd to sit down on the ground. And he took the seven loaves, and having given thanks, he broke them and gave them to his disciples to set before the people; and they set them before the crowd. And they had a few small fish. And having blessed them, he said that these also should be set before them. And they ate and were satisfied. And they took up the broken pieces left over, seven baskets full. And there were about four thousand people. And he sent them away. And immediately he got into the boat with his disciples and went to the district of Dalmanutha.


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=qN0EWcrz29M

14 lutego 2025

Piątek

Święto świętych Cyryla, mnicha, i Metodego, biskupa - patronów Europy


(Łk 10, 1-9)

Spośród swoich uczniów wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: "Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie. Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: „Pokój temu domowi!” Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę.Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: „Przybliżyło się do was królestwo Boże”.


Luke 10:1-9

At that time: The Lord appointed seventy-two others and sent them on ahead of him, two by two, into every town and place where he himself was about to go. And he said to them, ‘The harvest is plentiful, but the labourers are few. Therefore pray earnestly to the Lord of the harvest to send out labourers into his harvest. Go your way; behold, I am sending you out as lambs in the midst of wolves. Carry no money bag, no knapsack, no sandals, and greet no one on the road. Whatever house you enter, first say, “Peace be to this house!” And if a son of peace is there, your peace will rest upon him. But if not, it will return to you. And remain in the same house, eating and drinking what they provide, for the labourer deserves his wages. Do not go from house to house. Whenever you enter a town and they receive you, eat what is set before you. Heal the sick in it and say to them, “The kingdom of God has come near to you.” ’


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=QOslSst8g7M

13 Lutego 2025

V Czwartek okresu zwykłego


(Mk 7,24-30):

Wybrał się stamtąd i udał się w okolice Tyru i Sydonu. Wstąpił do pewnego domu i chciał, żeby nikt o tym nie wiedział, lecz nie mógł pozostać w ukryciu. Wnet bowiem usłyszała o Nim kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, upadła Mu do nóg, a była to poganka, Syrofenicjanka rodem, i prosiła Go, żeby złego ducha wyrzucił z jej córki. Odrzekł jej: «Pozwól wpierw nasycić się dzieciom; bo niedobrze jest zabrać chleb dzieciom, a rzucić psom». Ona Mu odparła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta pod stołem jadają z okruszyn dzieci». On jej rzekł: «Przez wzgląd na te słowa idź, zły duch opuścił twoją córkę». Gdy wróciła do domu, zastała dziecko leżące na łóżku, a zły duch wyszedł.


Mark 7:24-30

At that time: Jesus arose and went away to the region of Tyre and Sidon. And he entered a house and did not want anyone to know, yet he could not be hidden. But immediately a woman whose little daughter had an unclean spirit heard of him and came and fell down at his feet. Now the woman was a Gentile, a Syrophoenician by birth. And she begged him to cast the demon out of her daughter. And he said to her, ‘Let the children be fed first, for it is not right to take the children’s bread and throw it to the dogs.’ But she answered him, ‘Yes, Lord; yet even the dogs under the table eat the children’s crumbs.’ And he said to her, ‘For this statement you may go your way; the demon has left your daughter.’ And she went home and found the child lying in bed and the demon gone.


#ewangelianadzis

https://youtu.be/80DxKtvKi24?si=Kad7-5

3ljK-OAoe7

12 lutego 2025

Środa V tygodnia okresu zwykłego


(Mk 7, 14-23)

Jezus przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: "Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz to, co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!" Gdy się oddalił od tłumu i wszedł do domu, uczniowie pytali Go o tę przypowieść. Odpowiedział im: "I wy tak niepojętni jesteście? Nie rozumiecie, że nic z tego, co z zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może uczynić go nieczystym; bo nie wchodzi do jego serca, lecz do żołądka, i zostaje wydalone na zewnątrz". Tak uznał wszystkie potrawy za czyste. I mówił dalej: "Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym".


Mark 7:14-23

At that time: Jesus called the people to him again and said to them, ‘Hear me, all of you, and understand: There is nothing outside a person that by going into him can defile him, but the things that come out of a person are what defile him.’ And when he had entered the house and left the people, his disciples asked him about the parable. And he said to them, ‘Then are you also without understanding? Do you not see that whatever goes into a person from outside cannot defile him, since it enters not his heart but his stomach, and is expelled?’ Thus he declared all foods clean. And he said, ‘What comes out of a person is what defiles him. For from within, out of the heart of man, come evil thoughts, sexual immorality, theft, murder, adultery, coveting, wickedness, deceit, sensuality, envy, slander, pride, foolishness. All these evil things come from within, and they defile a person.’


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=CrdAUtlHS14

11 lutego 2025

Wtorek V tygodnia okresu zwykłego


(Mk 7, 1-13)

U Jezusa zebrali się faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie obmytymi rękami. Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych. Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: "Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami?" Odpowiedział im: "Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: „Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi”. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji, dokonujecie obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych podobnych rzeczy czynicie". I mówił do nich: "Sprawnie uchylacie Boże przykazanie, aby swoją tradycję zachować. Mojżesz tak powiedział: „Czcij ojca swego i matkę swoją”, oraz: „Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie”. A wy mówicie: „Jeśli ktoś powie ojcu lub matce: Korban, to znaczy darem złożonym w ofierze jest to, co miało być ode mnie wsparciem dla ciebie” – to już nie pozwalacie mu nic uczynić dla ojca ani dla matki. I znosicie słowo Boże ze względu na waszą tradycję, którą sobie przekazaliście. Wiele też innych tym podobnych rzeczy czynicie".


Mark 7:1-13

At that time: When the Pharisees gathered to Jesus, with some of the scribes who had come from Jerusalem, they saw that some of his disciples ate with hands that were defiled, that is, unwashed. For the Pharisees and all the Jews do not eat unless they wash their hands properly, holding to the tradition of the elders, and when they come from the market-place, they do not eat unless they wash. And there are many other traditions that they observe, such as the washing of cups and pots and copper vessels and dining couches. And the Pharisees and the scribes asked him, ‘Why do your disciples not walk according to the tradition of the elders, but eat with defiled hands?’ And he said to them, ‘Well did Isaiah prophesy of you hypocrites, as it is written, “This people honours me with their lips, but their heart is far from me; in vain do they worship me, teaching as doctrines the commandments of men.” You leave the commandment of God and hold to the tradition of men.’ And he said to them, ‘You have a fine way of rejecting the commandment of God in order to establish your tradition! For Moses said, “Honour your father and your mother”; and, “Whoever reviles father or mother must surely die.” But you say, “If a man tells his father or his mother, ‘Whatever you would have gained from me is Corban’ ” (that is, given to God) — then you no longer permit him to do anything for his father or mother, thus making void the word of God by your tradition that you have handed down. And many such things you do.’


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=lo2FnqEsNCE

10 lutego 2025

Poniedziałek V tygodnia okresu zwykłego


(Mk 6, 53-56)

Gdy Jezus i uczniowie Jego się przeprawili, przypłynęli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu. Skoro wysiedli z łodzi, zaraz Go rozpoznano. Ludzie biegali po całej owej okolicy i zaczęli znosić na noszach chorych tam, gdzie jak słyszeli, przebywa. I gdziekolwiek wchodził do wsi, do miast czy osad, kładli chorych na otwartych miejscach i prosili Go, żeby ci choć frędzli u Jego płaszcza mogli dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie.


Mark 6:53-56

At that time: When they had crossed over, Jesus and his disciples came to land at Gennesaret and moored to the shore. And when they got out of the boat, the people immediately recognised him and ran about the whole region and began to bring the sick people on their beds to wherever they heard he was. And wherever he came, in villages, cities, or countryside, they laid the sick in the market-places and implored him that they might touch even the fringe of his garment. And as many as touched it were made well.


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=2e31tCMDWIk

9 lutego 2025

Piąta Niedziela zwykła


(Łk 5, 1-11)

Pewnego razu – gdy tłum cisnął się do Jezusa, aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret – zobaczył dwie łodzie stojące przy brzegu; rybacy zaś wyszli z nich i płukali sieci. Wszedłszy do jednej łodzi, która należała do Szymona, poprosił go, żeby nieco odbił od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy. Gdy przestał mówić, rzekł do Szymona: "Wypłyń na głębię i zarzućcie sieci na połów!" A Szymon odpowiedział: "Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i nic nie ułowiliśmy. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci". Skoro to uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać. Skinęli więc na współtowarzyszy w drugiej łodzi, żeby im przyszli z pomocą. Ci podpłynęli; i napełnili obie łodzie, tak że się prawie zanurzały. Widząc to, Szymon Piotr przypadł Jezusowi do kolan i rzekł: "Wyjdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiekiem grzesznym". I jego bowiem, i wszystkich jego towarzyszy w zdumienie wprawił połów ryb, jakiego dokonali; jak również Jakuba i Jana, synów Zebedeusza, którzy byli wspólnikami Szymona. A Jezus rzekł do Szymona: "Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił". I wciągnąwszy łodzie na ląd, zostawili wszystko i poszli za Nim.


Luke 5:1-11

At that time: The crowd was pressing in on Jesus to hear the word of God. He was standing by the lake of Gennesaret, and he saw two boats by the lake, but the fishermen had gone out of them and were washing their nets. Getting into one of the boats, which was Simon’s, he asked him to put out a little from the land. And he sat down and taught the people from the boat. And when he had finished speaking, he said to Simon, ‘Put out into the deep and let down your nets for a catch.’ And Simon answered, ‘Master, we toiled all night and took nothing! But at your word I will let down the nets.’ And when they had done this, they enclosed a large number of fish, and their nets were breaking. They signalled to their partners in the other boat to come and help them. And they came and filled both the boats, so that they began to sink. But when Simon Peter saw it, he fell down at Jesus’ knees, saying, ‘Depart from me, for I am a sinful man, O Lord.’ For he and all who were with him were astonished at the catch of fish that they had taken, and so also were James and John, sons of Zebedee, who were partners with Simon. And Jesus said to Simon, ‘Do not be afraid; from now on you will be catching men.’ And when they had brought their boats to land, they left everything and followed him.

Gospel of the Lord.


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=t4WwcGB\_cP4

8 lutego 2025

Sobota IV tygodnia okresu zwykłego


(Mk 6, 30-34)

Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: "Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco". Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu. Odpłynęli więc łodzią na pustkowie, osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich wyprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać o wielu sprawach.


Mark 6:30-34

At that time: The Apostles returned to Jesus and told him all that they had done and taught. And he said to them, ‘Come away by yourselves to a desolate place and rest a while.’ For many were coming and going, and they had no leisure even to eat. And they went away in the boat to a desolate place by themselves. Now many saw them going and recognised them, and they ran there on foot from all the towns and got there ahead of them. When he went ashore he saw a great crowd, and he had compassion on them, because they were like sheep without a shepherd. And he began to teach them many things.


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=767PNSZvaSk

7 lutego 2025

Piątek IV tygodnia okresu zwykłego


(Mk 6, 14-29)

Król Herod posłyszał o Jezusie, gdyż Jego imię nabrało rozgłosu, i mówił: "Jan Chrzciciel powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze działają w nim". Inni zaś mówili: "To jest Eliasz"; jeszcze inni utrzymywali, że to prorok, jak jeden z dawnych proroków. Herod, słysząc to, mawiał: "To Jan, którego ściąć kazałem, zmartwychwstał". Ten bowiem Herod kazał pochwycić Jana i związanego trzymał w więzieniu z powodu Herodiady, żony brata swego, Filipa, którą wziął za żonę. Jan bowiem napominał Heroda: "Nie wolno ci mieć żony twego brata". A Herodiada zawzięła się na niego i chciała go zgładzić, lecz nie mogła. Herod bowiem czuł lęk przed Janem, widząc, że jest mężem prawym i świętym, i brał go w obronę. Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a jednak chętnie go słuchał. Otóż chwila sposobna nadeszła, kiedy Herod w dzień swoich urodzin wyprawił ucztę swym dostojnikom, dowódcom wojskowym i osobistościom w Galilei. Gdy córka tej Herodiady weszła i tańczyła, spodobała się Herodowi i współbiesiadnikom. Król rzekł do dziewczyny: "Proś mnie, o co chcesz, a dam ci". Nawet jej przysiągł: "Dam ci, o co tylko poprosisz, nawet połowę mojego królestwa". Ona wyszła i zapytała swą matkę: "O co mam prosić?" Ta odpowiedziała: "O głowę Jana Chrzciciela". Natychmiast podeszła z pośpiechem do króla i poprosiła: "Chcę, żebyś mi zaraz dał na misie głowę Jana Chrzciciela". A król bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i na biesiadników nie chciał jej odmówić. Zaraz też król posłał kata i polecił przynieść głowę Jana. Ten poszedł, ściął go w więzieniu i przyniósł głowę jego na misie; dał ją dziewczynie, a dziewczyna dała swej matce. Uczniowie Jana, dowiedziawszy się o tym, przyszli, zabrali jego ciało i złożyli je w grobie.


Mark 6:14-29

At that time: King Herod heard of Jesus, for his name had become known. Some said, ‘John the Baptist has been raised from the dead. That is why these miraculous powers are at work in him.’ But others said, ‘He is Elijah.’ And others said, ‘He is a prophet, like one of the prophets of old.’ But when Herod heard of it, he said, ‘John, whom I beheaded, has been raised.’ For it was Herod who had sent and seized John and bound him in prison for the sake of Herodias, his brother Philip’s wife, because he had married her. For John had been saying to Herod, ‘It is not lawful for you to have your brother’s wife.’ And Herodias had a grudge against him and wanted to put him to death. But she could not, for Herod feared John, knowing that he was a righteous and holy man, and he kept him safe. When he heard him, he was greatly perplexed, and yet he heard him gladly. But an opportunity came when Herod on his birthday gave a banquet for his nobles and military commanders and the leading men of Galilee. For when Herodias’s daughter came in and danced, she pleased Herod and his guests. And the king said to the girl, ‘Ask me for whatever you wish, and I will give it to you.’ And he vowed to her, ‘Whatever you ask me, I will give you, up to half of my kingdom.’ And she went out and said to her mother, ‘For what should I ask?’ And she said, ‘The head of John the Baptist.’ And she came in immediately with haste to the king and asked, saying, ‘I want you to give me at once the head of John the Baptist on a platter.’ And the king was exceedingly sorry, but because of his oaths and his guests he did not want to break his word to her. And immediately the king sent an executioner with orders to bring John’s head. He went and beheaded him in the prison and brought his head on a platter and gave it to the girl, and the girl gave it to her mother. When his disciples heard of it, they came and took his body and laid it in a tomb.


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=MhiNQcqEyOA