#ciekawostki #seriale #filmy #gimbynieznajo I teraz se myślę jak człowiek się jarał MK Ta to Xena/Hercules seriale było lepiej nagrane
https://youtu.be/zwLxuIWHVew
#filmy
Zaloguj się aby komentować
914 + 1 = 915
Tytuł: Po polowaniu
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dramat / Psychologiczny
Reżyseria: Luca Guadagnino
Czas trwania: 2h 19m
Ocena: 7/10
To już OSTATNI festiwalowy film! Od jutra lecę z "bieżączką", ale wciąż muszę gonić do chwili aktualnej, bo podczas spisywania festiwalowych seansów zdążyłam już obejrzeć kilka filmów.
Nie ma ten najnowszy film Guadagnino jakiś rewelacyjnych recenzji, ale mi się podobało. Lubię takie długaśne historie z lekką intrygą i zaglądaniem pod kopułę by wyodrębnić hipokryzje ludzkie. A to właśnie Guadagnino robi całkiem sprawnie w tym filmie.
Wszystko dzieje się w środowisku wysokich intelektualistów (i nie chodzi, że mają 180+cm), a dokładnie na wydziale filozofii w Yale. Główną rolę gra Julia Roberts, która ze swoim bardzo dobrym kolegą (w tej roli Andrew Garflied) starają się o awans na wydziale. Hank jednak zostaje nagle oskarżony o gwałt przez jedną ze studentek. Głowna bohaterka staje przed trudnym wyborem - czy uwierzyć w wersję swojego przyjaciela czy w wersję studentki?
Więcej nie będę opowiadać, bo Luca napierdolił tam tyle wątków ile tylko można (może przez ten miszmasz ten film ma słabsze noty niż jego poprzednie obrazy?). Mamy tam więc lekkie intrygi uniwersyteckie, filozoficzne dysputy, delikatną wojnę pokoleń, tajemnice z przeszłości, i tak dalej i tak potem.
Mam słabość do filmów Guadagnino i podoba mi się, że swoje filmy kieruje do bardziej wykształconej widowni - w "Po polowaniu" zostawia takie easter eggi jak np. muzyka której słuchają bohaterowie, jakie książki czytają, już nie wspominając o tych akademickich dysputach o etyce czy ogólnie filozofii.
Tak, chyba jestem przez to trochę snobem, ale jeśli ktoś lubi takie klimaty to można się na tym filmie dobrze bawić.
Jak coś - film wleciał na Amazon Prime Video!
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #aff #americanfilmfestival

Zaloguj się aby komentować
913 + 1 = 914
Tytuł: Kameleon
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Alex Russell
Czas trwania: 1h 40m
Ocena: 7/10
Koleś pracuje w sklepie odzieżowym, który pewnego razu odwiedza wschodząca gwiazda popu, Oliver. Nasz bohater widzi swoją szansę i łapie kontakt z piosenkarzem. Ten zaprasza go do współpracy z sobą. Nasz bohater odkrywa, że w grupie Olivera panują pewne zasady - zgadzać się ze wszystkim co Oliver mówi i pochlebiać mu all-the-time.
Jednak niebawem Matthew w afekcie zazdrości złamie owe zasady, ale znajdzie sposób by dalej pozostać w kręgu Olivera.
Opowieść o ludzkiej naturze, ciekawy dość, można dojść do interesujących wniosków. Ode mnie 7,5/10 bo jednak mimo wszystko było to dość czytelna opowieść z konkluzją, ale fakt, że takich filmów nie jest wcale aż tak wiele, i tak solidnie zrealizowanych.
Ogólnie polecam, zawsze to coś innego.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #aff #americanfilmfestival

Zaloguj się aby komentować
912 + 1 = 913
Tytuł: Późna sława
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Kent Jones
Czas trwania: 1h 36m
Ocena: 6/10
Willem Dafoe gra zwykłego robola, którego nagle odkrywa młoda artystyczna śmietanka, bo kiedyś wydał tomik poezji. Starszy mężczyzna zauroczony pochlebstwami dołącza do grupy młodziaków.
Ale to już inne czasy, jak sam mówi, gdy on był młody i pisał poezję, to wszyscy artyści byli biedakami i trzymali się razem by się wspierać w swej twórczości. Tymczasem w XXI wieku młodzi artyści to częściej bogaci gówniarze, którzy uważają się za nie-wiadomo-kogo. Kreują się na świadomych inteligentów, odrzucających wartości swego pokolenia, a gdy tylko wychodzą z swojej artystycznej knajpki korzystają z technologii jak każdy inny bogaty młodziak.
Oczywiście głównemu bohaterowi trochę zajmie by zauważyć ową hipokryzję, w sumie cały film ku temu zmierza. Ot, przewidywalna historia. Można się pośmiać, pocieszyć jak zwykle solidną grą Dafoe. Ale w sumie nic więcej tam nie ma, ot, fajna, ciekawa historyjka.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #aff #americanfilmfestival

Zaloguj się aby komentować
911 + 1 = 912
Tytuł: Lot nad kukułczym gniazdem
Rok produkcji: 1975
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Miloš Forman
Czas trwania: 2h 13m
Ocena: 8/10
Wlatuje do kin wersja 4K więc i na amerykańskim festiwalu puścili. Poszłam, by sobie odświeżyć film. Szukajcie, może w waszych kinach też będą puszczać.
Śmieszne, jak inaczej go zapamiętałam. Jak obleśna i okropna była siostra Ratched, a jaki wspaniały był McMuprhy. A jednak po tylu latach w rewatchingu oboje mają swoje racje i swoje nieracje.
Ratched po prostu pomaga pacjentom, którzy są tam z własnej woli, przyzwyczaić się do systemu, a Mac jest antysystemowcem, zarówno w zwykłych społeczeństwie jak i na oddziale.
Sama siostra jest za to na pewno okrutna w sensie wojny, którą wypowiadają sobie bezsłownie z Maciem.
Mac ucieleśnia hedonistyczną stronę życia, której reszta pacjentów trochę się boi, bo zawsze wiążę się to z jakimiś konsekwencjami. A z drugiej strony Mac te konsekwencje ma w d⁎⁎ie, po prostu chce robić to co chce i dziwi go, że inni tak nie myślą.
Był to ciekawy seans, jedyne co pozostało takie samo to Wódz, który zrozumiał, że nigdy jako Indianin nie powinien dawać się wtłoczyć w jakikolwiek system, tylko być sobą
Sam film, w sensie realizacji, zdjęć i aktorstwa to dalej wspaniała przygoda!
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #aff #americanfilmfestival

Zaloguj się aby komentować
910 + 1 = 911
#piechuroglada
----------
Tytuł: Prisoners
Rok produkcji: 2013
Reżyseria: Denis Villeneuve
Kategoria: #thriller
Czas trwania: 153 min
Moja ocena: 8/10
W obliczu zaginięcia córki i niesatysfakcjonującej pracy policji, ojciec decyduje się rozwiązać sprawę samodzielnie.
Ciężki, trzymający w napięciu film, pełen mocnych i zostających w głowie scen. Reżyser nie spieszy się, sprawnie buduje atmosferę, która wraz z upływem czasu gęstnieje coraz bardziej. Obraz bada granice człowieczeństwa, zmusza do zastanowienia się, jak wiele zasad moralnych bylibyśmy w stanie złamać w podobnej sytuacji. Świetna rola Hugh Jackmana, chyba jego najlepsza. Jake Gyllenhaal również dowozi, choć zwykle raczej za nim nie przepadam. Pomimo długiego czasu trwania seans mija bardzo szybko, widz jest zaangażowany w historię i nie nudzi się, sceny są dobrze przemyślane i praktycznie każdy nowy element w jakiś sposób łączy się z główną historią. Właściwie jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, to chyba do tego, że tych elementów jest ociupinkę za dużo, wolałbym więcej niejasności. Polecam osobom lubiącym mocne historie i trzymające w napięciu kino.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
909 + 1 = 910
Tytuł: Rocky Horror Picture Show
Rok produkcji: 1975
Kategoria: Musical
Reżyseria: Jim Sharman
Czas trwania: 1h 40m
Ocena: 6/10
Trzy queerowe filmy pod rząd na festiwalu mi się zdarzyły. Pamiętam, że wtedy właśnie dzień festiwalowy zakończyłam nadrobieniem tego filmu, bom nigdy wcześniej nie widziała Rocky Horror Picture Show.
Znakomity Tim Curry w roli głównej, glam, queerowość, piosenki i humor. Nie wiem czy ten film stracił po latach, ale dalej ma ten polot, który pozwala się na nim bawić, przynajmniej tam mogę orzec z pozycji debiutantki tego tytułu.
Ciekawa jestem innych hejtowskich opinii, może są tu jacyś maniacy Rocky Horror Picture Show? (niedaleko mnie siedział typ, który strzelał gadkami z pamięci).
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #aff #americanfilmfestival

@Mahjong obejrzałem kiedyś za namową znajomego.
Straszne gówno. XD
Jeden z gorszych filmów jakie widziałem, a dane mi było oglądać nawet horrory i filmy akcji klasy C, D czy Y. Zmarnowane 1.5 czy tam 2 godziny życia.
Niemniej, jak ktoś lubi filmy z lat '70 pisane na kwasie doprawionym kokainą bez najmniejszego sensu, ładu i składu, ale za to z motywerm transwestytów, doprawione muzyką z tamtych lat, to dalej szukać nie musi.
Mnie nie interere ani jedna z tych rzeczy.
Zaloguj się aby komentować
908 + 1 = 909
Tytuł: Wikingowie
Rok produkcji: 1958
Kategoria: Przygodowy
Reżyseria: Richard Fleischer
Czas trwania: 1h 56min
Ocena: 7/10
Dwaj nieznający się przyrodni bracia stają do walki przeciwko sobie, aby zdobyć władzę w królestwie oraz względy pięknej księżniczki.
Dostępny na CDA
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #Ogladajztygryskiem #filmy

Zaloguj się aby komentować
907 + 1 = 908
Tytuł: The History of Sound
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Melodramat
Reżyseria: Oliver Hermanus
Czas trwania: 2h 7m
Ocena: 7/10
Staram się streszczać, jeszcze parę filmów z AFFu i koniec, to znaczy koniec filmów festiwalowych, potem znów będę wrzucać to co oglądam na bieżąco ;)
The History of Sound to masakryczny wyciskacz łez. Piękne chłopaki zakochane w sobie, muzyczka folk z najgłębszych zakątków USA na początku XX wieku. W rolach głównych Paul Mescal i Josh O'Connor.
Lionel jest zwykłym synem farmerów z USA, ale dzięki niesamowitemu zmysłowi muzycznemu oraz pięknemu głosowi trafia do szkoły muzycznej, w której poznaje Brytyjczyka Davida, który również interesuje się muzyką folk. Młodzi mężczyźni szybko łapią z sobą kontakt i spędzają z sobą kilka nocy.
Ich relację i dotychczasowe życie przerwie wybuch Wielkiej Wojny. David zostaje powołany na front, a Lionel wraca na farmę pomóc rodzicom. Po wojnie David zaprasza Lionela by podróżowali po różnych zakątkach kraju i nagrywali muzykę folk. Istny "brokeback mountain" w rytm muzyki folk.
Piękny film, do posłuchania i popłakania. Aktorzy poprawni, czuć chemię. Ja lubię czasem poryczeć jak baba na takich melodramatach + bardzo lubię obu aktorów więc ode mnie 7,5.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #aff #americanfilmfestival

@Mahjong Aeh, Paul Mescal, czemuż ty tak kradniesz moje serce? I to jeszcze przed 30!
Matko bosko, widzę, że on grał w teatrze Stanleya Kowalskiego w "Tramwaju zwanym pożądaniem".
Te festiwale to mnie wnerwiają, bo w tygodniu to ja pracuję, a do tego bilety wiecznie wyprzedane. Na jeden festiwal noho udało mi się połazić, jak akurat byłem bez pracy w wakacje. Było fajen.
Zaloguj się aby komentować
906 + 1 = 907
Tytuł: Queer
Rok produkcji: 2024
Reżyseria: Luca Guadagnino
Czas trwania: 2h 15m
Ocena: 8/10
Daniel Craig jest rewelacyjny w tej adaptacji powieści Williama S. Burroughsa!
William to podstarzały gej, uzależniony od alkoholu i narkotyków i od młodego Allertona, na punkcie którego dostaje obsesji.
Brzmi burroughsowsko, ale to także opowieść o poszukiwaniu intymności oraz bliskości z drugim człowiekiem, bo przecież każdy gdzieś na swoim etapie życia tego poszukuje, nawet taka persona jak William.
Akcja dzieje się w latach 50. głównie w Meksyku, w dzielnicy-mecce homoseksualistów, głównie przybyszy z USA. Ale jest też całkiem ciekawy, równie burroughsowski fragment, który dzieje się też gdzieś w amazońskim lesie w Ameryce Południowej, gdzie William oraz Allerton wyjeżdżają by zażyć yage - narkotyk, który pomoże im nawiązać jeszcze bliższą więź (w rzeczywistości Burroughs faktycznie odbył taką podróż).
Film jest pokręcony, klimacik lekko fassbinderowy z tymi meksykańskimi knajpami wypełnionymi queerami wszelkiej maści.
Daniel Craig kradnie cały ekran, tak mi się wbił w mózg jego wizerunek surowego Bonda z wiecznie jedną miną, że kiedy tutaj brytyjski aktor pokazuje pełen aktorski wachlarz to aż latałam z zachwytu dwadzieścia centymetrów nad kinowym fotelem!
Fajna jazda ten film! Myślę, że kiedyś powrócę do tego obrazu, a na pewno zachęcił mnie by spróbować jeszcze raz książkową przygodę z Burroughsem.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem #americanfilmfestival #aff


Zaloguj się aby komentować
905 + 1 = 906
Tytuł: Projekt Zodiak
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dokumentalny
Reżyseria: Charlie Shackleton
Czas trwania: 1h 32m
Ocena: 3/10
Film o tym, że nie powstał film. Koleś miał nakręcić dokument o gliniarzu, który uważał, że zidentyfikował mordercę posługującego się pseudonimem Zodiak, ale ostatecznie film nie powstał, więc koleś nakręcił film o tym, że film nie powstał, powstawiał jakieś ujęcia, swój głos z offu, czasem demaskując schematy powstawania filmów dokumentalnych true crime.
Wynudziłam się i nie brało mnie to. Ale to tylko moja ocena, na przykład koleżance podobał się.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #aff #americanfilmfestiwal
Zaloguj się aby komentować
#filmy
blade runner 2049 źródełko jakieś ładne?
@tomwolf https://rentry.co/medianest
Zaloguj się aby komentować
Why Movies Just Don't Feel "Real" Anymore [28min]
W sumie mignął mi ten filmik na feedzie i pomyślałem, że komuś z was też się może spodobać. Autor porównuje starsze filmy do tych najnowszych i próbuje wyjaśnić co sprawia, że obecnie rzadkością jest realizm. Wchodzi w takie pojęcia jak realizm percepcyjny, czyli wrażenie, że obraz odpowiada temu, jak postrzegamy świat zmysłami, czy haptyczność obrazu, czyli odbieranie tego, co widzimy, jakby dotykiem. Mam wrażenie, że poza oczywistymi rzeczami zwrócił uwagę na masę rzeczy, o których ja bym nie pomyślał.
Możliwe, że automatycznie tłumaczone napisy coś tam dadzą, ale chyba w tym konkretnym przypadku raczej dobry angielski jest wymagany.
#filmy #seriale #kino #ciekawostki > #ogladajzdziwenem <
Tak jak w przypadku scenariusza tak i w warstwie wizualnej warto żeby film był wiarygodny. Historia może nawet być całkowicie z d⁎⁎y i dziać się w wymyślonym świecie ale niechaj ma jakieś znamiona wiarygodności. Dodatkowo dzisiejsze produkcje nie tyle cierpią na zalew CGI co na wizualną biegunkę. Półsekundowe ujęcia, chaos, dziki pęd narracji. Aktorzy stają się elementami scenografii.
Zaloguj się aby komentować
903 + 1 = 904
Tytuł: Nie oddychaj
Rok produkcji: 2016
Kategoria: Thriller
Reżyseria: Fede Álvarez
Czas trwania: 1h 28min
Ocena: 7/10
2 trochę lepsza
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

Zaloguj się aby komentować
Jak widzę wpisy z #jesiennewyzwania to mi się przypomina ta scena z Fight Club
https://www.youtube.com/watch?v=38FMDG7tiA4&t=75s
-
paint a self-portrait
-
build a house
Nie jestem wielkiem fanem #teoriespiskowe (hehe) ale czy ktoś tu nie buduje przypadkiem jakieś Wełnianej Armii żeby przeprowadzić nowy Project Mayhem? Obudźcie się.
#justhejtothings #filmy
Edit:
Czy ktoś nie dostał ostatnio moze zadania, zeby uszkodzic infrastrukturę kolejową czy coś?
Zaloguj się aby komentować
902 + 1 = 903
Tytuł: Suweren
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Christian Swegal
Czas trwania: 1h 40m
Ocena: 9/10
Na pewno jeden z moich filmów festiwalu AFF 2025. "Suweren" zostawił mnie w tak wielkiej rozterce, że do dziś myślę o tym filmie.
Joe jest nastolatkiem, który uczy się w domu. Powodem tego jest tego ojciec, który jest takim totalnym antysystemowcem i po prostu nie uznaje prawie żadnych instytucji, więc uważa, że nie musi także przestrzegać prawa. Przez to ojciec wciąż ma jakieś problemy - a to eksmisja z mieszkania, bo Jerry nie uznaje długów, a to pobicie przez policjantów bo przecież człowiek nie musi posiadać prawa jazdy i może odstąpić od kontroli policyjnej - chociaż nie może, policjanci traktują opór Jerry'ego poważnie i biją go na oczach syna.
Kolejna kontrola policyjna skończy się tragedią.
Ale zanim tam dotrzemy, do kulminacji, obserwujemy relację ojca i syna, który z jednej strony chciałby być zwykłym nastolatkiem a z drugiej strony nie raz widzi jak system traktuje jego ojca (nie bez powodu oczywiście, skoro Jerry nie uznaje systemu).
Jerry Kane był powiązany z ruchem „sovereign citizens” — to taka amerykańska mieszanka skrajnego antyrządowego myślenia, paranoi o „nielegalnych podatkach i licencjach”, przekonania, że prawo USA nie obowiązuje „prawdziwych obywateli suwerennych”.
Czyste fakty - bowiem "Suweren" opowiada historię prawdziwą, która wydarzyła się w 2010 roku w Arkansas. Natomiast sama relacja ojca z synem może być wynikiem twórczym, ale czy na pewno? W tle druga relacja ojciec-syn, dwóch policjantów.
Wstrząsający seans, szczególnie gdy uświadomisz sobie, że ta historia wcale nie jest taka jednoznaczna.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
Tutaj trailer, jeśli ktoś jest zainteresowany: https://youtu.be/s3S2tL6eTw8
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem #aff #americanfilmfestical

@Mahjong Nie oglądałem Suwerena, ale od razu przypomniała mi się tragedia na Ruby Ridge. Grupka antysystemowców kupiła sobie tam rancho, żyli zupełnie spokojnie, w odcięciu od świata, nikogo nie niepokoili. Ale władzom się to nie podobało, otoczyli posiadłość, no i doszło do tragedii.
Jon Ronson poświęcił temu jeden z odcinków miniserii "Secret Rules of the World", bardzo polecam:
@Lemon_ i kolejna taka opowieść... Mnie to przeraża, z jakim uwielbieniem i brakiem refleksji Amerykanie korzystają z broni. Kolejny dowód na to, że lepiej urodzić się w Polsce niż w USA. To już pisałam kilkanaście filmmeterów wcześniej przy okazji dokumentu "Idealna sąsiadka", że możesz sobie odstrzelić na własnym podwórku sąsiadkę, która cię wkurwia i po przesłuchaniu wypuszczą cię do domu.
@Mahjong czytając różne reportaże książkowe o USA dochodzę do wniosku, że oni mają inną mentalność. Żyją trochę w swoim osobnym wszechświecie, który dla Europejczyka jest w dużej mierze niezrozumiały. Trochę, jak Ruscy, tylko Amerykanie mają dużo fajnej ekonomicznie i kulturowo i nie srają do dziury w podłodze, no i faktycznie są potęgą a nie kolosem z dykty i gówna.
Co do broni, to oni mają to tak wbite do łbów przez historię swojego kraju, jak Brytyjczycy picie herbaty i mecze piłki nożnej.
Zaloguj się aby komentować
900 + 1 = 901
Tytuł: Człowiek na torze
Rok produkcji: 1956
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Andrzej Munk
Czas trwania: 1h 20min
Ocena: 8/10
Doświadczony maszynista zostaje zwolniony ze stanowiska pod zarzutem rzekomego sabotażu nowych metod pracy.
Wkrótce dochodzi do tragedii.
Dostępny na YT FULL HD ale w kolorze - co trochę może popsuć odbiór - lepiej wyglada w oryginale ale na CDA tylko 360p
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

Zaloguj się aby komentować
@Jarasznikos imho premise z książki dlaczego lecą jest dla mnie legitny i ma sens, w Interstelarze polecieli na planetę którąś, bo miłość. W sumie tutaj ludzie najwięcej narzekają na skład załogi, ale to imho nie ma sensu, bo suspension of disbelief nie jest złe jak na scifi, i autor i chce robić twarde sci fi i powinniśmy go chwalić a nie nękać.
Zaloguj się aby komentować
899 + 1 = 900
Tytuł: Christy
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Biograficzny / Sportowy
Reżyseria: David Michôd
Czas trwania: 2h 15m
Ocena: 8/10
Czas na film, który pięknie mi się oglądało. Przypadek sprawił, że wiele miesięcy temu trafiłam dokument o Christy Martin, jednej z najlepszych bokserek świata. Historia była wciągająca i kończyła się... dość niewyobrażalnie. Na tyle wstrząsająco, że pierwsze co pomyślałam "ta historia nadaje się na film!".
I tadam! Powstał film, na dodatek z Sydney Sweeney w roli głównej. Jarałam się i ten seans na festiwalu był dla mnie obowiązkowy.
Ogólnie: rola Sweeney solidna, sam film solidny, historia też solidnie zrealizowana. A jednak ostrzegam, że nadal to typowy biopic, tyle że z tym twistem historii samej Christy.
Z jednej więc strony szkoda, że twórcy nie zaryzykowali czymś, czymkolwiek, a z drugiej strony przecież wciąż powstają zwykłe filmy, a ten przynajmniej ma za sobą dobrą produkcję, świetną historię i profesjonalnych aktorów - Ben Foster w roli trenera/męża Christy = miodzio!
Film trwa ponad dwie godziny, ale są takie momenty, że siedziałam na skraju fotela. Niby wiedziałam jak to wszystko się skończy, a jednak oglądałam ową historię jakby znowu na świeżo, tyle że w wersji fabularyzowanej.
Nie wiem na ile różnią się pewne szczegóły, ale ten najważniejszy i zarazem najstraszniejszy wątek tej historii pozostał bez zmian.
Film nie notuje sukcesu finansowego, superhitem raczej nie będzie, ale w moim sercu zawsze będzie zajmować specjalnie miejsce i już wiem, że na przestrzeni zbliżających lat powtórzę z chęcią ten seans!
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem #aff #americanfilmfestival




Zaloguj się aby komentować
898 + 1 = 899
Tytuł: 78/52
Rok produkcji: 2017
Kategoria: Dokumentalny
Reżyseria: Alexandre O. Philippe
Czas trwania: 1h 31m
Ocena: 6/10
Alexandre O. Philippe był gościem festiwalu AFF we Wrocławiu. Ogólnie to jak sam o sobie mówi - jest typem, który kręci filmy o filmach.
Tutaj akurat nie cały film, a jedna konkretna scena, która potrząsnęła światem kina - słynna scena prysznicowa w "Psychozie" Alfreda Hitchcocka. Mamy tam wspominki, które dają nam więcej wiedzy o tym jak powstawała owa scena, ale także typowe geekowskie "gogglebox" na kanapie (Elijah Wood między innymi).
Dla maniaków kina, ciekawskich i lubiących filmy o filmach. Ogólnie - zabawa na tym dokumencie gwarantowana.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
/na zdjęciu ten pan po prawej to właśnie Alexandre O. Philippe/
#filmmeter #filmy #aff #americanfilmfestival


Zaloguj się aby komentować